X Niedziela Zwykła (Mk 3,20-35)

Dzisiejsza ewangelia opowiada o tłumie, który zebrał się wokół domu, gdzie przebywał Jezus z uczniami. Uczeni, którzy byli obecni wśród tłumu mówili, że Jezus wyrzuca złe duchy mocą złego ducha.

Jezus chcąc wyprowadzić ich z błędu, przywołuje ich do Siebie i opowiada przypowieść o wewnętrznie skłóconym królestwie. Po zakończeniu opowieści przychodzi Matka oraz bracia Jezusa, On jednak nazywa tłum swoimi braćmi.

“Jak może Szatan wyrzucać Szatana?” 

  • Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy we właściwy sposób próbujesz walczyć ze złem w Twoim życiu?
  • Czy próbowałeś ukryć zło / zapomnieć o nim poprzez różne używki / nałogi?
  • Czy w miejsce grzechu nie wchodził inny grzech?

Jezus mówi w przypowieści, że wewnętrznie skłócone królestwo nie może się ostać. Zło nie może pokonać zła, a tylko dobro płynące od Boga może wypełnić serce tak, żeby nie pozostawić miejsca złu.

“I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką” 

  • Co oznacza dla Ciebie być bratem / siostrą Jezusa?
  • Czy brak pełnienia Jego woli oznacza wykluczenie z “rodziny”?

W każdej rodzinie mają miejsce nieporozumienia i kłótnie, ale to że skrzywdzisz brata / siostrę / żonę / męża nie sprawia, że przestajecie być rodziną. Po kłótni możecie czuć się oddaleni, ale każda krzywda powinna zakończyć się zgodą i porozumieniem.

Grzech oddala od Boga, ale dzięki Sakramentowi Pokuty każdy ma szansę na odnowę tej relacji.

“Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone”