Rozważanie na X Niedzielę zwykłą (Łk 7, 11-17)

Jak Bóg reaguje na upadek człowieka? Współczuje mu jego śmierci duchowej. Tę sytuację widzimy w niedzielnej Ewangelii. Zmarły chłopiec i wdowa symbolizują ludzi w grzechu – bo według żydowskiej tradycji takie nieszczęścia trafiają się zawsze wielkim grzesznikom. Jezus więc pokazuje, jak naprawdę reaguje Bóg na ludzki upadek: współczuje i chce powrotu do życia! Dokonuje tego jednak poza miastem, poza ludzkimi możliwościami. Po to, by potem ten na nowo żywy człowiek dawał świadectwo mocy Boga i Jego miłości do ludzi! Czy ty potrafisz dać takie świadectwo po skorzystaniu z sakramentu pokuty?


ks. Krzysztof Kalamaszek

 

Jezus udał się do pewnego miasta, zwanego Nain; a podążali z Nim Jego uczniowie i tłum wielki. Gdy przybliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego – jedynego syna matki, a ta była wdową. Towarzyszył jej spory tłum z miasta.

Na jej widok Pan zlitował się nad nią i rzekł do niej: «Nie płacz». Potem przystąpił, dotknął się mar – a ci, którzy je nieśli, przystanęli – i rzekł: «Młodzieńcze, tobie mówię, wstań!» A zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce.

Wszystkich zaś ogarnął strach; wielbili Boga i mówili: «Wielki prorok powstał wśród nas, i Bóg nawiedził lud swój». I rozeszła się ta wieść o Nim po całej Judei i po całej okolicznej krainie.